8 października pojechaliśmy do Chorzowskiego Parku Etnograficznego.
Pośród pagórków, pól i zagajników na granicy Chorzowa i Katowic znajduje się wiejska osada, niemal żywcem przeniesiona z minionych wieków. Na terenie 22 ha zgromadzono zabytkowe, drewniane obiekty mieszkalne, gospodarcze, sakralne, rzemieślniczo-przemysłowe, takie jak kuźnie, młyny, sklep, również dawną szkołę.
Podczas wycieczki przewodnik oprowadził nas po większości zgromadzonych na terenie skansenu budynków – zwiedziliśmy dawną karczmę, dom rzemieślnika, a nawet usiedliśmy w szkolnej ławce.
Tego dnia poznaliśmy historię i architekturę najstarszych i najbardziej charakterystycznych obiektów budowlanych naszego regionu, ponadto mieliśmy okazję przyjrzeć się z bliska dawnym przedmiotom codziennego użytku. Jednym słowem – cofnęliśmy się w czasie, by zobaczyć jak żyli nasi prapradziadkowie.
Było coś dla ducha, jak i dla ciała - po historycznej części wycieczki siedliśmy przy wspólnym ognisku.
Pogoda dopisała w 100%, kiełbaski na medal, wycieczkę możemy zaliczyć do udanych!
Żałujcie, że Was z nami nie było!
Przesyłamy kilka zdjęć, pozdrawiamy, 2b!
Pośród pagórków, pól i zagajników na granicy Chorzowa i Katowic znajduje się wiejska osada, niemal żywcem przeniesiona z minionych wieków. Na terenie 22 ha zgromadzono zabytkowe, drewniane obiekty mieszkalne, gospodarcze, sakralne, rzemieślniczo-przemysłowe, takie jak kuźnie, młyny, sklep, również dawną szkołę.
Podczas wycieczki przewodnik oprowadził nas po większości zgromadzonych na terenie skansenu budynków – zwiedziliśmy dawną karczmę, dom rzemieślnika, a nawet usiedliśmy w szkolnej ławce.
Tego dnia poznaliśmy historię i architekturę najstarszych i najbardziej charakterystycznych obiektów budowlanych naszego regionu, ponadto mieliśmy okazję przyjrzeć się z bliska dawnym przedmiotom codziennego użytku. Jednym słowem – cofnęliśmy się w czasie, by zobaczyć jak żyli nasi prapradziadkowie.
Było coś dla ducha, jak i dla ciała - po historycznej części wycieczki siedliśmy przy wspólnym ognisku.
Pogoda dopisała w 100%, kiełbaski na medal, wycieczkę możemy zaliczyć do udanych!
Żałujcie, że Was z nami nie było!
Przesyłamy kilka zdjęć, pozdrawiamy, 2b!







